Jeśli zaleczę choć jedno serce, nie będę żył na próżno... Jeśli choć jednej pomogę rozterce, jednej ranie ulgą posłużę, jeśli jednego małego ptaka z powrotem do gniazda włożę, nie będę żył na próżno... Emily Dickinson
Blog > Komentarze do wpisu

OZNACZENIA NA JAJKACH

Czasami zastanawia mnie, skąd ludzie biorą pewne niedorzeczności, w które na dodatek święcie wierząc przekazują dalej, nieświadomi rozpowszechniania totalnej bzdury. Tym razem wyczytałem, że należy jak zarazy unikać jajek o ciemno zabarwionych żółtkach. Powody co prawda podane nie zostały, ale ponieważ swoisty słowotok dotyczy domorosłej dietetyczki, sądzę iż mogło chodzić o dodatek sztucznych a szkodliwych rzekomo albo i nie barwników do kurzej karmy. Dociekliwość może jeszcze zadać pytanie, dlaczego ja to ośmielam się krytykować owe co nieco. Cóż, może upoważnia mnie do tego wykształcenie, może doświadczenie (praktyczne, a nie "gdzieś wyczytane"...), a może i jedno, i drugie. Podejrzewam, że gdyby ta osoba znalazła jajko o czerwonej barwie żółtka, to już z pewnością przeszyłby ją dreszcz zgrozy, wszak wymieniona została zaledwie barwa pomarańczowa...

Otóż barwa żółtka czyichkolwiek jaj zależy od obecności w dostępnej ptakom karmie karotenoidów, a te - jak powszechnie wiadomo - wcale nie muszą świadczyć o sztucznych dodatkach do paszy. Ciemne zabarwienie żółtek jaj - nawet dosłownie czerwonopomarańczowe - pojawia się bardzo często na wiosnę, gdy drób może do woli delektować się świeżą zieleniną; może je powodować także np. dodatek ziarna kukurydzy itp.



Jeśli już staramy się zwracać uwagę na zdrowe jajka, to sprawdzajmy podczas kupowania oznaczenia kodowe na nich umieszczane. Oczywiście pozbawione nich będą jajka na targu "prosto od kury", czyli wiejskie. Tutaj nie mamy żadnej pewności, co do ich świeżości oraz czy do ich wyprodukowania nie zostały jednak użyte przemysłowe mieszanki pełnoporcjowe lub koncentraty paszowe. Ponadto z doświadczenia wiem, jak co niektórzy hodowcy postępują ze zwierzętami i produktami od nich pozyskiwanymi. Osobiście unikam kupowania jajek wiejskich, mimo iż sam kiedyś m.in. nimi handlowałem, właśnie z przyczyn powyższych... Wszystkie produkowane przemysłowo jajka muszą być oznaczone odpowiednim kodem. Jest to przepis obowiązkowy. Nas, miłośników ludzkiego traktowania zwierząt hodowlanych oraz miłośników zdrowej żywności interesuje przede wszystkim pierwsza cyfra kodu, która wyjaśnia wszystko. A mianowicie w jakich warunkach jajko zostało wyprodukowane, tym samym dowiemy się, czy kura, która je zniosła, jest utrzymywana w bateriach: klatkach najczęściej o bardzo ograniczonej powierzchni, przepisy się zmieniają, kiedyś na jedną kurę przypadała klatka wielkości kartki A4, nie wiem jak teraz..., czy w chowie z nieograniczonym lub choćby i ograniczonym, lecz jednak dostępie do wybiegu, słońca, a może i naturalnego pastwiska. A zatem patrzymy na pierwszą cyfrę kodu; jest to wartość od 0 do 3. I tak:
Zero (0 - hodowla ekologiczna) oznacza, że drób utrzymywany jest w tradycyjny sposób, jak najbardziej zbliżony do naturalnych warunków: z dostępem do nieograniczonego pastwiska, słońca, a żywiony wyłącznie paszami pochodzenia naturalnego i także z upraw ekologicznych.
Jeden (1 - hodowla wolnowybiegowa) mówi nam najwięcej o sposobie utrzymania drobiu. Ma on dostęp do ograniczonego lub nie wybiegu i najczęściej zieleniny także (wybieg nie oznacza tego samego, co pastwisko). Żywienie najczęściej kombinowane, z wykorzystaniem pasz gospodarskich wyłącznie lub z różnymi dodatkami: związki mineralne, witaminy, niekiedy mieszanki przemysłowe.
W Warszawie jajka z hodowli ekologicznej i/lub wolnowybiegowej można kupić m.in. w sklepie Carrefour przy skrzyżowaniu Żwirki i Wigury z Racławicką.
Dwójka (2 - hodowla ściółkowa). Kury spędzają całe swoje życie w pomieszczeniach zamkiniętych i z reguły żywione są paszami wyłącznie przemysłowymi. Jest to hodowla fermowa na tzw. głębokiej ściółce, co oznacza, że ptaki mają możliwość swobodnego poruszania się, ale nic ponadto.
Trójka (3 - hodowla w bateriach). Kura całe swoje życie spędza w maleńkiej klateczce, często nawet bez możliwości obrócenia się. Chów bateryjny opiera się na wykorzystaniu jak najmniejszej powierzchni dla jak największej liczby ptaków. Klatki ustawione są w kolumnach, jedna nad drugą. Kury korzystają najczęściej wyłącznie ze sztucznego oświetlenia i karmione są mieszankami przemysłowymi. Hodowla ta oparta jest na zasadzie największego zysku osiąganego jak najmniejszym kosztem, bez żadnej troski o dobro zwierząt; traktowane są wyłącznie jako maszyny produkcyjne...

 



Reszta kodu dla konsumenta ma mniejsze znaczenie, a dokładniej przedstawia ją ilustracja.



Oznaczenia klas wagowych:
XL - bardzo duże, o masie od 73 g
L - duże, o masie od 63 g do poniżej 73 g
M - średnie, o masie od 53 g do poniżej 63 g
S - małe, o masie poniżej 53 g
S - małe, o masie poniżej 53 g

Jestem mężczyzną, lecz gdy oglądam takie filmiki, jak poniższy, łzy same zaczynają płynąć po twarzy. I nie wstydzę się do tego przyznać...

 



Kury hodowane dla jaj są chyba najgorzej traktowanymi zwierzętami na farmach. Całe swe życie spędzają w klatkach tak małych, że nie mogą nawet rozłożyć skrzydeł. Dna klatek, często pochyłe, są zrobione z drutu, który tnie im stopy. Wiele kur umiera tylko z powodu złych warunków. By zapobiec zmniejszeniu nieśności, co jest efektem ciągłego stresu i przemocy (wyobraź sobie całe życie w windzie z pięcioma osobami...), producenci przypalają gruczoły kur rozgrzanym metalem, kurom obcina się dzioby, aby nie dokonywały samookaleczeń i przez kraty nie walczyły z innymi. Same te praktyki zabijają tysiące zanim osiągną one dojrzałość.

Jeśli interesuje nas poza zabarwieniem żółtka co nieco więcej, starajmy się unikać kupowania jajek, które na początku kodu oznaczone są trójką...

 

sobota, 31 października 2009, ksanthos
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: , v04-05.opera-mini.net
2009/10/31 09:20:14
Oni nie zasługują na miano czlowieka.
Nie ukrywajmy prawdy, dla ludzie nie ważny jest ból zwierząt byle się nażreć. A wiesz jak w Afryce zabijają krowy?
-
Gość: ......., apn-77-113-250-219.dynamic.gprs.plus.pl
2009/10/31 10:11:12
A wiesz jak u nas zabija sie kury, czy ptactwo?
Ja wiem jak to robi sie lub robiło w Wrocławskich zakładach drobiowych!
Napewno widok nie pozwalajacy na spokojny sen!
Mord zwierząt w takich zakladach to był mój codzienny widok,
i naprawde trzeba mieć odpornosc psychiczna aby w takim zawodzie pracować!
-
Gość: , v04-05.opera-mini.net
2009/10/31 13:41:12
Jaką odporność psychiczną?? Odporność psychiczną, żeby tam pracować i zabijać zwierzęta? I Patrzeć jak inni to robią?!
Trzeba być najgorszym śmieciem, żeby tam pracować!
Wolałabym zdechnąć z głodu niż prosz u nich zarobić...!
-
Gość: ......., apn-77-113-7-55.dynamic.gprs.plus.pl
2009/10/31 16:06:01
Myślę, że nie powinnaś nic jeść....
Bo nawet mleko, czy masło jest pozyskiwane dzięki zwierzętom,
które niestety nie traktuje sie najlepiej.....
Sama praca w np.zakładach drobiarskich nie była tragiczna,
ale sposób zabijania łamał jakiekolwiek zasady...
Drób był żywcem parzony, to co przeżyło parzenie szło do maszyny,
która obdzierała je z piór, a pózniej dopiero szły pod nóż!
Słychac było ten pisk, prawie że płacz....
-
Gość: , v06-12.opera-mini.net
2009/10/31 21:42:52
No, a Ty se pracowałaś, i się patrzyłaś na ich ból i cierpienie.
Nie pomogłaś im, choć Cię wołali, Ty nie zrobiłaś nic! Dalej pracowałaś tam.
-
Gość: ......., apn-77-113-7-55.dynamic.gprs.plus.pl
2009/10/31 21:52:22
Taki zawód mam, taka szkołe skończyłam.....
To tak jak ci co sekcje zwłok robia, nie pytaja umarłego czy chce być pokrojony i pozbawiony wnetrza i wypchany trocinami!
Takie jest życie, a kurczaki to jedyne mięso, które jem i bardzo je lubię!
-
Gość: , v06-12.opera-mini.net
2009/10/31 23:22:19
O co mnie interesuje, że taką Szkołę skończyłaś?
Gdybyś była dobrym człowiekiem, to byś tam nie pracowała!
A kurczaki to nie mięso tylko istoty, które również czują ból.

Nie musiałaś pisać, jaką Szkołę skończyłaś bo to moja Droga widać po Twoich wypowiedziach.

A co do sekcji zwłok, to wybacz, ale nie są potrzebne studia, żeby wiedzieć w jakim celu ją (sekcje) się wykonuje... xD
Porównanie równe zeru...
Ech...!
-
Gość: ......., apn-77-113-7-55.dynamic.gprs.plus.pl
2009/10/31 23:50:02
No cóż kazdy widzi to co chce widzieć ,
Ja w kurczakach widzę przede wszystkim mięso, które uwielbiam:)
I muszę przyznać że rozbawiłaś mnie do łez!
-
Gość: , v03-03.opera-mini.net
2009/11/01 02:14:44
Aaa to prawda Cię rozbawiła?
A co w tym jest takiego śmiesznego? Czyżby prawda w oczy kole?? :(

Ech Ci ludzie, ten świat...
Zwierze to nie śmieć! Zwierze to istota żywa. Również zasługuje na szacunek...!

Jak margines to margines. ;/
-
Gość: ......., apn-77-114-156-10.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/01 09:25:36
Oczywiscie że zwierzęta zasługują na szacunek,
ale jest takie prawo natury, że zjadamy je!
I to mnie własnie śmieszy, że nie rozumiesz praw natury.....
-
Gość: , v03-06.opera-mini.net
2009/11/01 12:15:31
A mnie boli to w jaki sposob m.in są traktowane kury, kurczaki itp.
Boli mnie to w jaki sposób traktowane..., przez... mozna byloby się wydawać przez ludzi...
-
Gość: ......., apn-77-114-156-10.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/01 17:15:26
Kiedyś zwierzęta bardziej brutalnie sie zabijalo niż obecnie!
Wiec idziemy w dobrym kierunku!
-
Gość: , v02-06.opera-mini.net
2009/11/01 22:49:26
Myślę sobie, że nie masz co robić w domu..., nudzi Ci się... więc myślisz...
A co mi tam...
Napiszę, poklikam... He,he
Mam rację??
Smutne jest to, że w kurczakach widzisz tylko mięso...;/ :(
Napisz coś jeszcze, bo mam zły humor, a tak to się pośmiejęxD
:'(
-
Gość: renata.p..1975, us21.boltbrowser.com
2009/11/02 06:28:48
Śmieszne to jest to że ludzie widzą jak się krzywdzi zwierzęta a nie widzą krzywdy ludzi.
Pomyślałaś kiedyś że za twoja ścianą, na twojej ulicy jest dziecko które ktoś maltretuję, gwałci?
Nie, nie pomyślałaś bo ciebie interesuje jakąś głupia kura!
Która zawsze będzie daniem obiadowym!
-
Gość: ......., apn-77-112-149-223.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/02 08:30:34
Mała poprawka.
Przeważnie pisze w pracy!
Czy z nudów?
Może, może, chociaz nie wiem czy w pracy można sie nudzić?....
-
Gość: ......., apn-77-112-149-223.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/02 08:33:42
A może na poprawę humoru, będzie lepszy spacer i analiza swego nastroju?
Bo taki śmiech jest krotkotrwały i może bardziej zaszkodzić, niż pomóc!
Zapraszam do przeczytania mojej notki na temat jedzonka:)
-
Gość: , v05-13.opera-mini.net
2009/11/02 09:58:06
Renata myślę i o kurze i dziecku.
Agnes Mania
-
Gość: , v05-13.opera-mini.net
2009/11/02 10:01:14
Drogi Gościu może byś dał mi adres bloga?
Bo piszesz o pysznym jedzonku, a bloga to ja nie znam. xD
Nawet nie wiem kim jesteś, napisz swój pseudonim.
Ja jestem AgnesMania.
Teraz kolej na Ciebie. xD
-
Gość: , v05-13.opera-mini.net
2009/11/02 10:05:16
A tak poza tym Drogi Gościu z dynamici w pracy NIE MOŻNA serfować po interncecie. xD
-
Gość: ......., apn-77-112-149-223.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/02 10:14:18
Juz wiesz kim jestem:)
Mozna, mozna serfować jak widać:)
-
Gość: ......., apn-77-112-149-223.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/02 11:08:18
A jesli chodzi o dynamic jest to skrót czy nazwa świadcząca o tym że korzystasz z dynamicznego(zmiennego)IP i taka opcje przewaznie oferują usługi, które maja mobilny ilnernet w moim przypadku jest to internet dla firm w sieci plus
-
Gość: , v05-13.opera-mini.net
2009/11/02 11:15:06
Jeszcze raz przepraszam, nie miałam zielonego pojęcia, że to Ty i odpowiadałam na każdy komentarz atakiem, jak widzisz jestem zła, okropna itd. :$
-
Gość: , v05-13.opera-mini.net
2009/11/02 11:17:35
Sie porobiło xD
Wnerwiam ludzi, a później sama sobie się dziwię. XD
-
Gość: ......., apn-77-112-149-223.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/02 11:54:44
Nie przejmuj sie tak Ja od poczatku domyslałam sie z kim piszę:D
Musisz nad soba troche popracować, bo atak, to oznaka slabości,
chociaż nie zawsze, ale przeważnie.
Pozdrawiam Ciepło i znikam:D
-
Gość: ......., apn-77-112-149-223.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/02 11:59:10
A tak ogólnie to własciciel blogu raczej sie gotuje, że u niego zrobiłyśmy sobie pogawetkę :D
-
Gość: , v05-13.opera-mini.net
2009/11/02 12:45:36
Tak masz rację atak to oznaka słabości i w tym przypadku się również się to sprawdza. :)
Tak pewnie się właściciel wkurzył o te pogawędki, ale to już tak jest gdzie jest zadyma to na bank ja tam byłam, albo i jestem. xD
A tam gdzie jest cicho sza, to tam mnie nie ma- ale będę. xD
-
Gość: ......., apn-95-41-135-150.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/02 13:52:57
ale to już tak jest gdzie jest zadyma to na bank ja tam byłam, albo i jestem. xD
Chwalisz się czy jesteś taka w tym dobra?
Może jakiś sprawdzian Twoich umiejętnosci do zadym?:D
A tam gdzie jest cicho sza, to tam mnie nie ma- ale będę. xD
Ooo to brzmi prawie jak groźba:)
-
Gość: , v07-03.opera-mini.net
2009/11/02 14:49:05
To taki żart, tylko, że wprowadzony w realia. xD

Tak to jest, że jestem zła xD.
Zawsze muszę wcisnąć swoje trzy grosze. xD.

To jest takie uzależnienie, byle ja lepiej i więcej dowalić. xD
Sposób na wyładowanie złych emocji.
Szczególnie, gdy ktoś nie zgadza się z moim zdaniem.

Dobra to ja nie jestew w tym.
Ale będę lepsza. xD
-
Gość: ..........., apn-77-115-39-121.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/02 17:01:34
Tylko patrz jak za chwilę wpadnie tu ksanthos i zrobi zadymę:D
Tak to jest, że jestem zła xD.
Mów sobie tak cześciej a napewno taką się staniesz....
To jest takie uzależnienie, byle ja lepiej i więcej dowalić. xD
Uzależnienia zawsze można leczyć, pod warunkiem że nam przeszkadzają...
Sposób na wyładowanie złych emocji.
Szczególnie, gdy ktoś nie zgadza się z moim zdaniem.

No i tu masz problem, bo każdy ma prawo do własnego zdania,
więc jak jest z tym Twoim szacunkiem do ludzi, skoro nie szanujesz ich zdania?


-
Gość: , v03-09.opera-mini.net
2009/11/02 18:13:10
Szanować mogę to, że ktoś jest homoseksualistą, buddystą, ateistą itp. Ale np. nie będę szanować jak dana osoba mówi, że wolno bić dzieci.
I jak ja mam wtedy szanować jego zdanie?
Nigdy w życiu.

-
Gość: ..........., apn-95-41-117-133.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/02 18:37:24
SZanować to pozwalać człowiekowi na własne zdanie.
Ale jeśli to zdanie jest złe, np:
człowiek mówi że wolno bic dzieci
To wtedy nie potępiamy go a próbujemu mu uświadomić, czemu jego zdanie jest złe.
Potępienie jest złem czy wiesz o tym?
Jeśli potepiasz czlowieka za to czego go uczono nie stajesz sie lepsza od niego, jesteś wtedy taka sama jak ten człowiek.
Pamietaj, że od lat nie widziano nic złego w biciu dzieci,
to że teraz uwaza sie to za coś złego nie spowoduje nagłej zmiany myślenia, które było wpajane przez lata.
Każdy człowiek potrzebuje potwierdzenia i jeśli tym potwierdzeniem ma być Twój atak to on zadziała odwrotnie, dasz potwierdzenie na to że ten człowiek ma racje a nie Ty!
Bo skoro Tobie wolno atakowac, to on tez może.
Jeśli jemu przyjdzie bronić się przed Twoim atakiem, to też będzie miał prawo do obrony przed np. furią dzieci, i dziecko oberwie klapsa.
Pamietaj że złość, agresja rodzi to samo......
-
Gość: ..........., apn-95-41-117-133.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/02 18:43:39
Jeśli uważasz, że moje zdanie jest złe to daj mi na to dowód....
Bo kiedy mnie za moje zdanie potępiasz i kiedy mnie atakujesz,
utwierdzasz mnie w nim!
Dobrem świat sie naprawia, nie złem!
I jeśli ktoś czegoś nie rozumie, musisz mu to wyjaśnić jak najprościej a nie krzyczeć, bo krzyk rodzi agresję.....
Nauczyć ludzi myśleć inaczej, po latach złych praktyk nie jest proste, na to trzeba nastepne lata!
A przede wszystkim cierpliwości i wiary, że się uda!
-
Gość: , v06-11.opera-mini.net
2009/11/02 19:18:22
Nie piszę, że jedzenie mięsa jest złem i, że potępiam ludzi je jedzących.
Boli mnie jedynie to w jaki sposób zwierzęta są traktowane... Sama do nie dawna jadłam mięso... Dzieciom potrzebne jest mięso i nie można ich tego pozbawiać, no chyba gdyby dziecko nie lubiło mięsa, czy danego mięsa... To wtedy rzecz jasna nie zmuszamy dziecka do spożywania tego czego nie lubi. Nie podoba mi się to w jaki sposób są zabijane np. Kurczaki. Bo one też czują ból, strach itp. Każdy może jeść co chce, no chyba, że dana osoba biegnie za psem z łomem w celach konsumenckich lub w celu innym i w tedy takiego ijo,ijo,ijo w kajdanki i na Policję.
Też było kiedyś w telewizji że rodzinka pożarła psa i dziecko, nie pamiętam Państwa, jedynie mogę się domyślać...
-
Gość: , v06-11.opera-mini.net
2009/11/02 19:22:09
Myślę, że dużo błędów w moich wypowiedziach, za co przepraszam i proszę o wyrozumiałość.
Muszę se kupić słownik ortograficzny. xD
-
Gość: ..........., apn-77-115-95-133.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/02 20:26:00
Nie podoba mi się to w jaki sposób są zabijane
A ja myśle że nikomu się to nie podoba, tylko człowiek często staje w trudnych wyborach, bo albo pracujesz w rzeżni i jakoś na to się godzisz, albo skazujesz swoją rodzinę na głuód!
Co wybierzesz?
Ja zawsze wybiore dobro rodziny, bo ona jest dla mnie najważniejsza!
Widzisz, każdy kto wybiera sobie zawód, ogólnie nie spodziewa sie, że jego zawód może sie okazać wbrew jego.
I nie można winić ludzi za nieświadomość!
A tym bardziej nie można ludzi atakować, że to że muszą robić coś co Tobie sie nie podoba!
Bo jeśli u nas zabija sie zwierzęta chodowlane nie po ludzku, nie powinnaś winić za to pracownika, gdyż nie on za to odpowiada, tylko ten, ktory mu każe to zrobić w ten sposób!
Jasne może odmówić, tylko myslę że jak mu pokażę się przed oczyma, umierajace z głodu jego dziecko, wybierze mniejsze zło w jego oczach!

-
Gość: , v06-05.opera-mini.net
2009/11/02 23:32:45
Ja wybrałabym inną pracę, na pewno bym taką znalazła.
Mogłabym srzątać ulice, gdzieś bym się zaczepiła...

Oczywiście będę się starać, żeby moje dziecko miało wszystko.
I zrobię wszystko, żeby nigdy nie było głodne, ale nie zabiję zwierząt, czyli nie będę pracować jako rzeźnik.
Zawsze znajdę dobre/lepsze wyjście...
-
Gość: , v06-05.opera-mini.net
2009/11/03 02:21:09
Co to znaczy serwis chwilowo niedostępny...?
-
Gość: ..........., apn-77-112-248-81.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/03 07:52:23
Widzisz Ja nie po to się uczyłam aby sprzątać ulice!
Nie po to wkuwalam przez pięć długich lat, aby zarabiac jako sprzataczka najniższą krajowa!
Serwer chwilowo niedostepny, to znaczy, że jest po prostu niedostepny, może być to awaria serwera, mogą być to jakies remonty na serwerze!
Pozdrawiam i Miłego Dnia życzę:)
-
Gość: , v04-13.opera-mini.net
2009/11/03 21:39:48
Dzieki, nawzajem.
Również pozdrawiam. :-)
-
Gość: ..........., apn-77-112-212-42.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/04 20:06:25
Marek ma do Ciebie pytanie.
Czy motyl Rusalka Pawlik przezyje w warunkach domowych?
Jesli tak to jak sobie poradzi z pozywieniem i czy trzeba zatroszczyć się o pożywienie dla tego pieknego matyla?
-
Gość: ..........., apn-95-40-223-149.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/05 10:17:49
Pewnie jakbym liczyła na Twoja odpowiedź do motylek by zdechł....
No cóż obojetność możnabylo sie spodziewać!
-
Gość: , v07-10.opera-mini.net
2009/11/05 15:08:06
Agori, dlaczego nie chcesz odpowiedzieć na to pytanie...?
-
Gość: ..........., apn-77-115-132-8.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/05 15:19:41
Jeśli chodzi o mnie to mnie juz nie interesuje Jego odpowiedź!
Uzyskałam Ja na forum o motylach, i tam byli chetni do odpowiedzi a i doswiadczeni w tej dziedzinie!
Motylek jest juz w odpowiednim miejscu dla siebie:)
-
Gość: , v05-02.opera-mini.net
2009/11/05 16:44:52
Niestety nie wszyscy są chętni do pomocy. :'(
-
Gość: ..........., apn-77-115-132-8.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/05 17:59:04
A może nie wszyscy, którzy sie chwalą że sie na czymś znaja, tak naprawde się nie znają?
-
2009/11/06 00:42:20
Nie ustosunkowując się do dyskusji powyższej, wiem już dlaczego lubię jaj od naszych kurek, które latają jak chcą. A perlicze to już niebo w gębie. A na boku przyznam się lubię mięso kurze, ale własnego domownika nie zjem!
-
Gość: Kanthos, emp83.internetdsl.tpnet.pl
2009/11/06 14:52:04
Oj, perlicze, mmm...
A ja właśnie baluję na wsi, ale takiej, niestety, nowoczesnej ;), gdzie w obejściu nie spaceruje żadna kurka czy gąska. Co prawda niedaleko jest farma gęsi, ale to nie to samo...
-
2009/11/09 18:23:01
lubie miecho... wyznaje to w pokorze, staram sie nie myslec o tym ze jem stworzenia z ktorymi moglabym sie zaprzyjaznic.... jestem drapieznikiem a nie przezuwaczem, wybaczcie mi.

Clock by Widgia.com